Akt ukryty w czerni #4

Akt ukryty w czerni

Tym razem już po krótszej przerwie witam Was ponownie w niedzielę niehandlową 🙂

Sesją zrobioną tak naprawdę na sam koniec mojej działalności w małym studio, jednak takiego zakończenia było mi właśnie trzeba. Nad wyraz miłego, serdecznego i tak owocnego. Dzięki Tobie modelu oraz wszystkim tym, którzy byli u mnie na sesji w “studio” zapamiętam je bardzo ciepło i miło, słowem – dziękuję!

Do sedna

Jak widzicie, podczas sesji poszliśmy bardziej w stronę aktu zakrytego. Nie zapominając jednak o tej części publiczności, która oczekuje mocniejszego akcentu w bardzo niedalekiej przyszłości zapowiedziana jest naprawdę “mocna” sesja z tym modelem. (Tak Pani Kasiu, pamiętam o Pani 🙂 )

Zdjęć jednak nie będę zbytnio opisywać, bo to Wy czytelnicy jesteście w tym mistrzami 🙂

11 dpowiedzi do “Akt ukryty w czerni”

  1. Ten nowy silnik strony bardzo wykastrował zdjęcia – są teraz okropne 🙁 Czarne kafelki w pełnej rozdzielczości – masakra :/

    1. Pani Katarzyno, informatyk pracuje nad zmianą wyglądu strony. Postara się jak najszybciej uporać z niedoskonałościami. Za wszelkie utrudnienia najmocniej przepraszam

  2. Ale ja i tak nie mogę się doczekać „mocniejszych” zdjęć – mam nadzieję, że następne takie będą. A gdyby były w parze to hmmm hmmmm…

    1. Pablo, muszę jednak powiedzieć, że to Ty byłeś super modelem i bez Twojego zaangażowania podczas sesji zdjęcia wcale by tak świetnie nie wyszły. Pozdrawiam serdecznie i liczę na więcej tak owocnych sesji 🙂

Dodaj komentarz