Erotyka pary – podejście drugie

W końcu nadszedł ten dzień, kiedy udostępniam Wam drugą część zdjęć z tej sesji. Wiem, że chwilę kazałam Wam czekać, ale sami zobaczycie, że było warto 🙂

Dla tych, którzy jakimś cudem nie widzieli pierwszej części, link daję tutaj

Wróćmy jednak do samej sesji erotyki

Często spotykam się ze stwierdzeniem, że taka sesja musi mnie strasznie podniecać i że nie wiadomo jak to wytrzymuję. Cud, że nie wyskakuję z ubrań podczas sesji 🙂

Prawda jednak jest bardzo brutalna moi drodzy czytelnicy 🙂

Mianowicie, chcąc wykonać dobrze swoją pracę totalnie wyłączam tą część mnie, która odpowiedzialna jest za żądze seksualne. Nie da się bowiem robić dobrych zdjęć i mieć kosmate myśli. To po prostu nie działa 🙂

Nie twierdzę jednak, że erotyka pary nie oddziałuje na mnie w inny sposób. Co to, to nie.

Oddziałuje na mnie najbardziej ze wszystkich sesji. Po prostu zamiast skupiania się na jednej osobie, skupiam się na dwóch osobach. Wymaga to ode mnie dwa razy więcej pomysłów, kreatywności i w ogóle wszystkiego. Nie ukrywam, że uwielbiam to robić, ale jest też druga strona medalu.

Po sesji czuję się wykończona

I to naprawdę, naprawdę wykończona. Zarówno fizycznie jak i psychicznie. Oczywiście nie jest to takie zmęczenie, że mam dość wszystkiego. Absolutnie! Czuję się wykończona ale i… bardzo spełniona artystycznie 🙂 Nie ukrywam, że możliwość zrealizowania takich zdjęć jest dla mnie bardzo satysfakcjonująca 🙂

Co myślę podczas wykonywania zdjęć pary?

Czasem w mailach spotykam się z wiadomościami, które brzmią: “wiemy, że może się to wydać Pani dziwne”, albo “nie chcemy Pani urazić”. Powiem szczerze, że czytając coś takiego mam w głowie tylko jedną myśl. Nawet nie myśl, a zasadę, którą jak wiecie kieruję się od samego początku. Brzmi ona:

Przede wszystkim nie oceniać!

Taka jest prawda moi drodzy. Wy martwicie się tym, że będę Was oceniała podczas zdjęć, że będę kwestionowała Wasze zachowania albo pomysły. Nic z tych rzeczy! Nie ma takiej opcji! 🙂

Erotyka pary nie podlega ocenie

Bo szczerze mówiąc, gdybym oceniała każdą sesję, każdego modela, preferencje seksualne i różne inne kwestie to nie mogłabym wykonywać takich pięknych i intymnych sesji 🙂

5 odpowiedzi na “Erotyka pary – podejście drugie

    1. Polskie prawo nie definiuje słowa „pornografia” więc to czy coś jest treścią pornograficzną jest tylko i wyłącznie subiektywnym odczuciem. Ja tu widzę bardzo dobrą, zmysłową i podaną ze smakiem erotykę. BRAWA dla Kasi i dla pary

  1. Ta sesja oznacza, że po obu stronach mamy do czynienia z profesjonalizmem. Wielkie Słowa Uznania dla osób pozujących do sesji oraz Pani Fotograf! Brawo, Brawo, Brawo.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *