Animuszowo to fotografia aktu oraz erotyki. Dziedziny te są dziełem sztuki, które otwieram przed coraz szerszą publicznością. Zapraszam Cię do mojego świata, w którym pokażę Ci jak postrzegam nagość przez obiektyw.
Animuszowo to fotografia aktu oraz erotyki. Dziedziny te są dziełem sztuki, które otwieram przed coraz szerszą publicznością. Zapraszam Cię do mojego świata, w którym pokażę Ci jak postrzegam nagość przez obiektyw.

(Nie) najlepszy akt męski

(Nie) najlepszy męski akt

Zacznę może od tego, że często przygotowując się do sesji szukam różnych inspiracji w internecie. Zazwyczaj szukam ich na zagranicznych stronach ze względu na to, że na naszym rodzimym rynku niestety nie ma zbyt dużo zdjęć aktu męskiego.

Jednak, czasem pojawiają się perełki

I o tym dzisiaj chcę powiedzieć, o “perełkach” wśród polskiej fotografii aktu męskiego. Możecie zarzucić mi brak obiektywizmu, jasne, zgodzę się. W końcu to dziedzina fotografii, którą się zajmuję i wielu z Was pomyśli, że chcę oczernić konkurencję. Jednak moje zdanie jest trochę inne.

Lubię konkurencyjność na rynku i możliwość wyboru. Według mnie monopol w jakiejkolwiek dziedzinie/branży jest po prostu zły.

Wracając do tematu: przeglądając ostatnio nasz piękny internet natknęłam się na zdjęcia aktu męskiego. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że zdjęcia te raziły brakiem profesjonalizmu. Rozumiem, że każdy kiedyś zaczyna – sama nie byłam przecież lepsza, a praca nad samymi zdjęciami wydaje się nieskończona. Jednak, oddanie zdjęć, które w żaden sposób nie przeszły przez obróbkę, na brudnym, zaplamionym tle to niezbyt dobry pomysł na reklamę samego siebie i swojej pracy. Najlepsze jest to, że zdjęcia aktu kobiecego, ów Pani/ Pan fotograf robi naprawdę świetne. Nie ma się do czego doczepić – widać fachową obróbkę, pomysł, naprawdę świetne wykonanie.

Ale akt męski?

Tak jakby pominięty, zrobiony (przepraszam za wyrażenie) na odwal się. Denerwuje mnie coś takiego. Pomijanie mężczyzn w świecie fotografii aktu jest jednak na porządku dziennym. Bo mężczyzna zadowoli się samymi zdjęciami? Tak po prostu? Bez żadnego pomysłu, zaangażowania, koncepcji? Jest taki “ble”, że trzeba go ominąć jak najkrótszą drogą. Zrobić zdjęcia i wysłać. Klient i tak będzie zadowolony, bo mężczyzna jest przecież mniej wymagający i nic nie powie.

Ja tego nie kupuję.

Zmieniając trochę ton i klimat wypowiedzi, dziękuję z całego serca za zaangażowanie w sondę, która pojawiła się pod poprzednim postem. Muszę przyznać, że odpowiedzi było praktycznie po równo, ale ostatecznie pomogliście mi wybrać i zmieniam samą koncepcję wykonywania zdjęć.

Jeszcze raz dziękuję 🙂

A póki co startujemy z nowymi pomysłami. Nie będę ukrywać, że były inspirowane głównie Waszymi komentarzami 🙂 Co myślicie o takich dodatkach?

Aaa, byłabym zapomniała – zapraszam też na kompletnie poboczny wątek jakim jest Galeria zbliżeń, która powstała z kompletnego przypadku i bardziej w celach humorystycznych 🙂

Dajcie znać w komentarzach jak Wam się podobają takie porównania 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

11 komentarzy “(Nie) najlepszy akt męski”

error: Treść jest chroniona!!