Plener(O!)wo

Square

Plener(O!)wo

Na początek zanudzę kilkoma ogłoszeniami 🙂

Otóż, jak pewnie widzieliście, dotrzymałam słowa i pojawiły się filmy. Co prawda, na razie tylko dwa, jednak będę stale aktualizowała kolekcję o nowe filmy 🙂 Niektóre – standardowo w parze, niektóre solo 🙂 Także będzie się działo 🙂 Również, jeżeli chodzi o pustą póki co kategorię Grupowego Aktu Męskiego. Cóż… aktualizacja w najbliższym czasie! 🙂

 

Część właściwa – plenery!

O jak ja kocham plenery! Światło zastane, żadnego sztucznego, naturalność, drzewa, szum wody… Mogłabym robić i robić zdjęcia… w nieskończoność 🙂 Tym bardziej, że taki klimat wyzwala we mnie coraz bardziej szalone pomysły 🙂 Powiem szczerze, że nie każdy zgodziłby się na “coś” takiego. Dlatego, szczere uznania dla tego modela! “Król lasu” albo abstrakcja? Proszę bardzo!

Lubię mieszać style, to zawsze daje coś nowego, świeżego, niepowtarzalnego. Daje… satysfakcję 🙂 Po takiej sesji czuję się wyczerpana artystyczne – oczywiście w dobrym tego słowa znaczeniu 🙂

I muszę to napisać – cieszę się, że mogę tworzyć to dla Was. Nie tylko dla czytelników tego bloga, ale też dla modeli, którzy chcą przyjść na sesję. Przeżyć to. Być, dać coś z siebie i pokazać ten kawałek siebie na zdjęciach… I to jest właśnie to, o czym pisałam na samym początku. O przywróceniu aktu męskiego do świata sztuki!

Nie zanudzam już więcej, przejdźcie więc do oglądania sztuki aktu w plenerze 🙂

 

Comment

Jedna odpowiedź na “Plener(O!)wo”

  1. “Mroczne”…, zdecydowanie interesujące…., zastanawiające….
    Inne…, przez to bardzo ciekawe….

Dodaj komentarz